Podobne wpisy
Kategorie
- Pielęgnacja
- Kosmetyki
- Skóra głowy
- Włosy
- Zdrowie
- Skóra głowy
Przetłuszczające się włosy - przyczyny i co możesz zrobić
Pacjenci pytają mnie o to bardzo często: dlaczego włosy przetłuszczają się już następnego dnia po umyciu? Wiem, że bywa to frustrujące, zwłaszcza kiedy ktoś próbował już wielu sposobów i żadna próba nie pomogła. Odpowiedź rzadko jest jedna.
Za przetłuszczaniem zwykle stoi kilka czynników naraz: gospodarka hormonalna, indywidualna budowa skóry głowy, poziom stresu i sposób, w jaki na co dzień myjemy włosy. Dopiero gdy je rozdzielimy, można stwierdzić, w którym aspekcie realnie da się coś zmienić.
Skąd bierze się sebum?
Sebum to naturalna wydzielina gruczołów łojowych, które znajdują się przy każdym mieszku włosowym. Pokrywa skórę głowy cienkim płaszczem, chroni ją przed przesuszeniem i utrzymuje jej barierę ochronną w dobrej kondycji.
Często wspominam o tym pacjentom z przetłuszczającymi się włosami, bo pierwszym odruchem bywa sięganie po coraz mocniejsze szampony. Tymczasem skóra głowy potrzebuje sebum do prawidłowej pracy. Kłopotem nie jest samo sebum, tylko jego nadmiar.
Hormony a przetłuszczające się włosy
Gospodarka hormonalna to najczęstsza przyczyna przetłuszczania, jaką widzę u pacjentów. Pracą gruczołów łojowych sterują przede wszystkim androgeny, obecne zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Im wyższa ich aktywność, tym więcej sebum wydzielają gruczoły.
Najwyraźniej widać to w okresie dojrzewania, kiedy poziom androgenów gwałtownie rośnie. Wiele kobiet zauważa też, że włosy przetłuszczają się szybciej w określonych momentach cyklu.
Menopauza przynosi kolejną zmianę proporcji hormonalnych, ale jej skutki bywają różne. U jednych kobiet skóra głowy zaczyna się przesuszać, u innych włosy przetłuszczają się szybciej niż wcześniej. Przy zmianach, które pojawiają się w tym okresie, badanie skóry głowy daje pewność, w którą stronę idzie konkretny przypadek.
Genetyka, czyli dlaczego jedni mają tłustsze włosy od innych
Część osób ma po prostu bardziej aktywne gruczoły łojowe i jest to cecha dziedziczna. U jednych gruczoły są gęściej rozmieszczone na tym samym obszarze skóry, u innych są po prostu większe. Efekt w obu przypadkach jest ten sam: sebum pojawia się szybciej, a włosy wymagają częstszego mycia.
Zawsze o tym mówię, bo zdejmuje to z pacjenta niepotrzebną presję. Jeśli Twoje włosy przetłuszczały się od kiedy tylko pamiętasz, przez lata nic się pod tym względem nie zmieniło i nie towarzyszy temu świąd, łuszczenie ani wypadanie, najprawdopodobniej masz do czynienia z indywidualną cechą, a nie z zaburzeniem. Wtedy nie chodzi o to, żeby ograniczać wydzielanie sebum, tylko o dobranie pielęgnacji, która ułatwi Ci codzienność.
Stres i kortyzol - wpływ na przetłuszczające się włosy
Stres wpływa na skórę głowy mocniej, niż większość osób przypuszcza. W czasie przewlekłego napięcia organizm wydziela kortyzol, a ten oddziałuje na wiele procesów, w tym na pracę gruczołów łojowych.
Widzę to u pacjentów w trudniejszych momentach życia: przy dużym obciążeniu pracą, po chorobie, w czasie kryzysu osobistego. Włosy zaczynają przetłuszczać się szybciej niż zwykle, mimo że w pielęgnacji nic się nie zmieniło.
To jeden z tych czynników, których nie rozwiąże sama pielęgnacja. Jeśli problem zaczął się w okresie silnego stresu, warto zająć się przede wszystkim jego źródłem: snem, tempem pracy, regeneracją. Więcej o tym, jak stres wpływa na włosy i skórę głowy, pisałam w osobnym artykule – Jak stres wpływa na wypadanie włosów?
Błędne koło mycia agresywnymi szamponami
To pułapka, w którą wpada naprawdę wiele osób. Włosy przetłuszczają się szybko, więc sięgamy po mocniejszy szampon. Taki szampon dokładnie usuwa sebum, ale razem z nim narusza barierę ochronną skóry głowy, przez co robi się ona przesuszona i podrażniona. Następnego dnia włosy i tak wyglądają na tłuste, więc po jakimś czasie nie widząc rezultatów kupujemy jeszcze mocniejszy szampon i koło się zamyka.
Dochodzi do tego ciągła zmiana kosmetyków: co kilka tygodni nowy szampon i nowa formuła. Przy takim tempie trudno ocenić, co Ci służy, a co nie.
Proponuję prostsze podejście. Wybierz łagodny szampon, po którym skóra głowy nie piecze, nie swędzi i nie jest napięta. Myj włosy tak często, jak potrzebujesz, i zostań przy jednym produkcie przez kilka tygodni, żeby zobaczyć efekt. Skóra głowy potrzebuje przewidywalności, nie kolejnych eksperymentów.
Temperatura wody i suszenia
Wiele osób myje głowę zdecydowanie za gorącą wodą i nawet nie zdaje sobie sprawy z faktu, że pogarsza to sytuację przetłuszczających się włosów. Gorąca woda podrażnia skórę i nasila jej przesuszenie. Podobnie działa suszenie mocno rozgrzanym powietrzem, szczególnie z suszarką trzymaną blisko głowy.
Zmiana jest prosta: letnia woda zamiast gorącej i chłodniejszy nawiew suszarki. To drobiazg, ale w połączeniu z łagodniejszym szamponem włosy dłużej zachowują świeżość.
Przetłuszczające się włosy - co możesz zrobić?
Zacznij od najprostszych zmian, bo zwykle to one przynoszą pierwszą poprawę.
Zmień szampon na łagodniejszy i zostań przy nim na dłużej. Myj włosy letnią wodą i susz je chłodniejszym powietrzem. Zwróć uwagę, czy problem nasilił się w konkretnym momencie, bo to wskazuje na przyczynę: zmianę hormonalną, trudniejszy okres w życiu albo nowy, źle dobrany kosmetyk.
Jeśli przetłuszczanie włosów utrzymuje się mimo tych zmian, a do tego pojawia się świąd, zaczerwienienie albo wzmożone wypadanie włosów, skonsultuj to ze specjalistą. Trychoskopia pozwala ocenić stan skóry głowy i sprawdzić, czy nie dzieje się coś, czego nie widać gołym okiem.