Podobne wpisy
Kategorie
- Pielęgnacja
- Szczotki
- Włosy
- Skóra głowy
- Zdrowie
- Choroby skóry głowy
Jak dobrać szczotkę do rodzaju włosów?
Przy codziennej pielęgnacji włosów dużo uwagi poświęcamy kosmetykom – szamponowi, odżywce, masce. I słusznie, bo to one mają bezpośredni wpływ na kondycję włosów. Ale jest jeden drobiazg, który potrafi zaskakująco dużo zmienić w codziennym komforcie: szczotka. Jeśli masz wrażenie, że włosy po czesaniu wyglądają gorzej niż przed nim – puszą się, elektryzują albo tracą formę – warto się temu przyjrzeć.
Niedawno poruszyłam ten temat w krótkiej rolce, a tutaj rozwijam go nieco szerzej – tak, żeby łatwiej było dobrać szczotkę do tego, co naprawdę masz na głowie. 🙂
Typ włosów ma bardzo duże znaczenie
Najczęstszy błąd, jaki widzę, to kupowanie szczotki „bo ktoś polecił” albo „bo ładnie wygląda” – bez zastanowienia, czy pasuje do tego, co mamy na głowie. A właśnie rodzaj włosów powinien być punktem wyjścia.
Włosy cienkie i delikatne mają zupełnie inne potrzeby niż gęste i skłonne do plątania. Kręcone rządzą się jeszcze innymi zasadami. I to nie jest kwestia jakiejś skomplikowanej wiedzy – wystarczy zrozumieć kilka prostych zależności.
Włosy cienkie i delikatne - naturalne włosie
Jeśli Twoje włosy są cienkie, miękkie i łatwo tracą objętość po czesaniu, najlepiej sięgnąć po szczotkę z naturalnym włosiem. Dlaczego? Bo naturalne włosie działa delikatnie i – co ważne – pomaga domknąć łuskę włosa. To właśnie otwarta łuska sprawia, że włosy się elektryzują, puszą i wyglądają na matowe. Domknięta łuska to gładszy, bardziej błyszczący włos.
Przy cienkich włosach nie potrzebujesz szczotki, która „mocno rozczesuje”. Potrzebujesz takiej, która nie szarpie i nie pogarsza tego, co masz. Naturalne włosie doskonale się w tym sprawdza – rozczesuje spokojnie, nie plącze i nie obciąża.
Włosy kręcone - drewniana szczotka o szerokim rozstawie
Kręcone włosy wymagają innego podejścia. Ich naturalna struktura, czyli skręt jest jednocześnie ich największym atutem i wyzwaniem przy czesaniu. Zbyt gęsta lub sztywna szczotka potrafi dosłownie „rozbić” skręt, przez co zamiast ładnych loków dostajesz puszenie i brak formy.
Dlatego przy włosach kręconych najlepiej sprawdza się szczotka drewniana o szerokim rozstawie zębów. Daje włosom przestrzeń, nie ściska ich i pozwala rozczesać bez naruszania naturalnego układu. Różnica bywa widoczna od pierwszego użycia – włosy po czesaniu nadal wyglądają jak kręcone, a nie jak po przetrząśnięciu.
Włosy grube, gęste i plączące się - szczotka mieszana
To mój ulubiony typ szczotki i przyznam, że sama po nią sięgam. Szczotka mieszana łączy nylon z włosiem z dzika, dzięki czemu daje dwie rzeczy naraz: nylon dobrze radzi sobie z rozczesywaniem gęstych, trudniejszych włosów, a włosie z dzika pomaga domknąć łuskę włosa i wygładzić go na długości.
To połączenie świetnie działa przy włosach, które szybko się plączą, mają sporą objętość albo po prostu są „wymagające” w codziennej obsłudze. Szczotka mieszana nie szarpie, a jednocześnie ma na tyle siły, żeby przejść przez gęstość, z którą naturalne włosie samo by sobie nie poradziło.
Przy włosach puszących się to również dobry kierunek – o ile są gęstsze. Jeśli natomiast Twoje włosy są cienkie i puszące się jednocześnie, lepiej zacząć od naturalnego włosia, które zadziała łagodniej.
Domykanie łuski - co to właściwie znaczy?
Skoro już kilkukrotnie wspomniałam o domykaniu łuski, wyjaśnię, o co chodzi. Bo to klucz do zrozumienia tego, dlaczego dobrze dopasowana do typu włosów szczotka robi różnicę.
Każdy włos ma na swojej powierzchni coś w rodzaju drobnych „łusek” – nakładających się na siebie płatków, które tworzą zewnętrzną warstwę ochronną. Gdy te łuski są domknięte, włos jest gładki, błyszczący i mniej podatny na uszkodzenia. Gdy się unoszą – włos robi się matowy, szorstki w dotyku i łatwiej się plącze.
Odpowiednia szczotka przy każdym pociągnięciu delikatnie przygładza te łuski w kierunku od nasady do końcówek. Dlatego nie chodzi tylko o to, czy szczotka „rozczesuje”, ale też o to, w jakim stanie zostawia włos po czesaniu. I właśnie dlatego typ włosia naprawdę ma tu znaczenie.
Samo czesanie też ma swoje zasady
Nawet najlepsza szczotka nie pomoże, jeśli sam sposób czesania jest zbyt gwałtowny. Kilka rzeczy, które warto mieć na uwadze: zacznij od końcówek i stopniowo przechodź wyżej, zamiast wbijać szczotkę od nasady w splątaną długość. Czesz spokojnie – pośpiech to najprostszy przepis na szarpanie i łamanie włosów. I jeszcze jedno: szczotkę warto regularnie czyścić. Nagromadzony sebum, kurz i resztki produktów sprawiają, że nawet dobra szczotka przestaje dobrze działać.
Kiedy szczotka to za mało?
Chcę być szczera: szczotka to element pielęgnacji, nie rozwiązanie problemu. Jeśli włosy stale się plączą niezależnie od tego, czym je czeszesz, bardzo się łamią albo wyraźnie zmieniły swoją strukturę – to sygnał, żeby spojrzeć szerzej. Czasem przyczyna leży w kondycji samego włosa, w pielęgnacji, a czasem w stanie skóry głowy lub zdrowiu organizmu. Dobra szczotka może poprawić codzienny komfort, ale nie zastąpi diagnozy, gdy coś naprawdę niepokoi.
Krótka ściągawka
- Włosy cienkie i delikatne - szczotka z naturalnym włosiem
- Włosy kręcone - szczotka drewniana o szerokim rozstawie
- Włosy grube, gęste i plączące się - szczotka mieszana (nylon + włosie z dzika)
- Włosy puszące się - mieszana lub naturalne włosie, w zależności od grubości włosów
Podsumowanie
Dobór szczotki to pozornie prosty temat, ale potrafi realnie wpłynąć na to, jak włosy wyglądają i jak się je czesze na co dzień. Nie ma jednej idealnej szczotki dla każdego – ale jest dość prosta zasada: dopasuj ją do tego, co masz na głowie, a nie do tego, co akurat poleca Internet. Czasem właśnie od takich niewielkich zmian warto zacząć.